W piękny niedzielny poranek spotykamy się w Płoni, na parkingu Biedronki.

start_biedronka.jpg

Krzysiu zabiera nas do Starej Papierni, która przez jakiś czas służyła jako fabryka kontenerów.

stara_papiernia.jpg

W środku czychają jakieś niezdefiniowane zagrożenia więc na wszelki wypadek nie wchodzimy.

stara_papiernia_ostrzezenie.jpg

Zamiast tego obchodzimy teren dookoła - ale tam też jest zamknięte i jeszcze wiry jakieś.

stara_papiernia_tyl.jpg

Idziemy na Zielony Mostek. Mostek wygląda dużo lepiej na podrasowanym zdjęciu gdzieś w internecie niż w rzeczywistości. Witek zajmuje należne mu miejsce na tronie i pozdrawia Lud Pracujący.

zielony_mostek.jpg

witek_pozdrawia.jpg

Lud odwzajemnia się Witkowi spontanicznie zorganizowanym koncertem.

zielony_mostek_krzysiu.jpg

Idziemy dalej, poniemiecka willa / pałacyk, teraz służy jako Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii.

willa.jpg

Po drodze znajdujemy aliena, jak się okazuje żyją w drzewach.

Kolejny przystanek - ruiny zamku Henningsholm.

Henningsholm.jpg

Z samego zamku nie pozostało zbyt dużo ale jest jeszcze kawałek tunelu, który łączył się z zamkiem i mógł służyć do szybkiej ewakuacji.

Henningsholm_tunel.jpg

Zwiedzamy tyle, ile się da.

Krzysiu znajduje keszyka - czekał na odkrycie 2 lata.

W drodze powrotnej pokaz umiejętności muzycznych. Specjalnie brzydko śpiewam, żeby nie zniechęcić reszty grupy.

Po powrocie zasadzam na bagnie zdobyty po drodze skrzyp zimowy. Ciekawe, czy się przyjmie? Zobaczymy przy okazji planowanego ogniska na bagnie.

skrzyp.jpg

Dziękujemy wszystkim za fajną, pozytywną wycieczkę. Jako bonus - stworzymy wspólnie plan wycieczki do Japonii.